Tegoroczny sezon ślubny był dla nas na prawdę urodzajny. 30 maja rozpoczęliśmy go naszym własnym ślubem, a następnie przez miesiące: lipiec, sierpień, wrzesień, październik, przypadło nam w zaszczycie towarzyszyć innym młodym parom w ich wyjątkowym dniu.

Powiem Wam, że na każdym spotkałam się z jakąś niespodzianką i ciekawą atrakcją, która dodała świetności przyjęciu.
Chciałabym dlatego podzielić dzisiaj się z Wami atrakcjami jakie wybraliśmy na nasze przyjęcie weselne ale i też tymi których byliśmy świadkami jako goście.

Pamiątkowa fotografia

Uwiecznianie wyjątkowych chwil i wspomnień jest bardzo powszechnym elementem przyjęć. Zazwyczaj decydujemy się na skorzystanie z usługi fotografa lub kamerzysty by móc odtwarzać ten dzień i na dłużej cieszyć się radością wspomnień. Warto zaprosić wszystkich gości do pamiątkowego zdjęcia (najlepiej jakoś w okolicach pierwszego tańca, póki każdy wygląda jeszcze wzorowo i goście nie rozejdą się po lokalu). Jak pewnie wiecie z doświadczenia, każdy na zdjęciach szuka gdzieś siebie i jakiejś pamiątki, że faktycznie on tam był i pięknie wyglądał. Oczywiście fotograf podąża głównie za parą młodą i mogą mu umknąć momenty dziejące się jednocześnie w kilku miejscach na sali.

Rozwiązaniem na to mogą być to popularne polaroidy, z których wydruk zdjęcia dostajemy chwilę po „pstryknięciu” zdjęcia. Koszt takiego aparatu to ok. 300 -400 zł.
Jeżeli interesują Was tańsze rozwiązania może warto pomyśleć o jednorazowych aparatach analogowych, pozostawionych na stolikach do dyspozycji gości.
Koszt takich aparatów to ok 20 zł, możecie je dostać np. na tej aukcji Allegro.

Coraz częściej spotykaną atrakcją jest też fotobudka. Mogło by się wydawać, że do strojenia śmiesznych min i przebieranek do zdjęcia, ciągnąć będzie tylko młodszych członków rodziny, jednak po swoim weselu przekonałam się, że fotobudka skusiła swoją pozytywną aurą szeroką grupę wiekową od rocznych maluchów po babcie
po 80-siątce (wyobraźcie sobie jak cenna będzie to kiedyś dla mnie pamiątka). Poprosiłam też swoich gości by jedną z dwóch otrzymanych odbitek wraz z jakimś wpisem umieścili w księdze gości.

242

017

Słodka Paralotnia

O atrakcjach dla najmłodszych uczestników wesela już pisałam (Weselne atrakcje dla dzieci), wtedy jednak nie byłam jeszcze gościem na weselu Mileny i Karola.
Państwo młodzi przewidzieli dla dzieciaków słodkości lecące z nieba, a dokładniej były one zrzucane przez pana lecącego paralotnią. Nie muszę chyba pisać, że radości było co nie miara?

paragliding-751359_1280

„Efekty specjalne” podczas pierwszego tańca

U nas na weselu była to prezentacja z naszymi zdjęciami z dzieciństwa i początków naszej znajomości, które były dopasowane do słów piosenki, po cichu liczyliśmy też na lekkie odwrócenie uwagi od nas. Mimo iż moim nieskromnym zdaniem nie jest z naszym wyczuciem rytmu najgorzej, to pierwszy taniec był faktycznie naszym pierwszym razem – próbą i występem jednocześnie.

Kolejny fajny pomysł na pierwszy taniec mieli Patrycja i Krzysztof. Do piosenki Skaldów „Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał”, zatańczyli walca, a w ramach „zadymy” w salę poleciały tysiące materiałowych motylków, wydmuchiwanych z armatki. Rozbawili tym każdego! Motylkowe konfetti możecie zastąpić bańkami, płatkami róż lub w sezonie jesiennym liśćmi.

1340111500_1_orygindsfeal

Źródło:pobieramysie.pl

Wianki i Filmik z podziękowaniami

Zaraz po parze młodej, najważniejszymi osobami na weselu są ich rodzice. W ramach podziękowania dla rodziców za dar życia jakim nas obdarzyli, za wszystkie szczęśliwe chwile i dla teściów za stworzenie ukochanego człowieka z którym postanowiliśmy iść przez życie, warto postarać się by podziękowania były wyjątkowe i przygotowane z sercem.

W zeszłą sobotę gościliśmy na ślubie Piotra i Alicji, którzy w trakcie swoich podziękowań uhonorowali swoich rodziców olbrzymimi wieńcami na głowę. Ciekawy prezentem dla rodziców mogą być też karnety do spa lub bilety do teatru, ale Wy już dobrze znacie swoich rodziców i wiecie co sprawi im najwięcej radości.
My zdecydowaliśmy się na filmik z podziękowaniami dla rodziców, który nakręciliśmy już w ubiegłe lato. Poniżej za zgodą małżonka publikuję Wam filmik dla naszych kochanych rodziców, (jest on produkcji własnej, więc wybaczcie nam wszelkie niedociągnięcia, żadni z nas eksperci) :)

screenshot_69

 Lampiony, fajerwerki, zimne ognie

Kwestie „podpalanych” rzeczy zawsze najpierw należy skonsultować z właścicielem lokalu. Puszczanie lampionów, światełka do nieba jest bardzo romantyczne i wygląda fantastycznie. Zimne ognie można rozdać gościom podczas Waszego pierwszego tańca lub w momencie poprzedzającym wniesienie tortu, by przygotować i wprowadzić gości w odpowiedni klimat. Musicie wziąć pod uwagę, że zimne ognie robią trochę bałaganu i iskierki mogą zniszczyć garderobę gości.
Fajną alternatywą budującą klimat, może okazać się świetlisty walc.

220782

Źródło:planujemywesele.pl

A jakie atrakcje zaplanowaliście lub planujecie na swoje wesele?