DIY Spodnie ciążowe

Kto mnie zna ten wie, że straszne ze mnie chuchro. Mimo iż w ciąży moje gabaryty lekko się powiększyły i brzuszek przerósł już moje wszystkie dopasowane jeansy i leginsy (w których musiałam poprzecinać gumki). W spodniach ciążowych (najmniejszych jakie znalazłam na allegro) wyglądałam jak w namiocie.

Normalnie trochę już zaczęłam powątpiewać, że kiedyś wpasuję się w coś innego niż spodnie dresowe i rajstopy ciążowe, wtedy przypomniały mi się gdzieś zauważone spodnie ze wstawkami z gumek po boku…no i już się pewnie domyślacie co stało się potem :)

Dlatego dziś zapraszam Was na tutorial nie tylko dla mamuś w ciąży, ale i dla tych którzy mimo iż przerośli swoje spodnie, nie mają ochoty się z nimi żegnać! Dodatkiem ekstra jest krótki filmik poklatkowy, którego kręcenie sprawiło mi tyle radości, że chyba niedługo będę Was nimi zasypywać częściej.

Co będzie potrzebne?

– ściągacz prążek / dzianina dresowa
(ja kupiłam ją TU)

– nożyczki

– szpilki i igła i nitka

– oczywiście spodnie

Krok 1

W miejscach gdzie są kieszonki wycinamy otworki, zostawiając po ok 1cm dookoła.

Krok 2

Ze ściągacza wycinamy sobie kawałki, o ok 1,5 cm większe niż skrawki wycięte z kieszonek.
Zwróćcie uwagę, w którą stronę tniecie materiał, gdyż rozciąga się on mocniej tylko w jedną stronę,
(gdy prążki są wzdłuż).

Krok 3

Spodnie obracamy na drugą stronę, i spinamy szpilkami do wewnątrz materiał ze spodniami.

Krok  4

Teraz pozostaje nam tylko zszyć nasze wstawki.
Zwróćcie uwagę, żeby Wasz szew szedł tuż obok oryginalnego szwu kieszonki,
(wyczujecie też palcami to zgrubienie). Dzięki temu będzie to wyglądało estetycznie,
jakby wstawka ze ściągacza była tam fabrycznie od zawsze :)

I gotowe!